Modlitwa

Intensywnie przeżywamy tajemnice kontemplacji

 

Karmel to nieustanna modlitwa. Trwanie w obecności Boga dzień i noc. Wpatrywanie się w Niego, nawet wtedy, gdy Go nie widzimy. Wsłuchiwanie się, gdy nic nie słyszymy. Kochanie, gdy nic szczególnego nie czujemy, a nawet mamy poczucie, że obumieramy. Czy nie jest to cechą pustyni?

Modlitwa jest prostym spojrzeniem. Pragnieniem skierowanym jedynie ku Bogu. Tęsknotą czekającą na wypełnienie. Nie da się tej modlitwy określić, podać metody, nauczyć się według jasnych schematów. Modlitwa jest spotkaniem, jest przyjaźnią. Św. Teresa z Avila wciąż to powtarzała. Możemy tej przyjaźni pomóc, pielęgnować ją – przez kierowanie myśli ku Jezusowi, karmienie się Słowem, konkretne wyrażanie naszej miłości, odchodzenie w ciszę i samotność, by być z Nim. Więź z Bogiem pogłębia się i dojrzewa przez całe życie, przez całą wieczność.  Uczymy się trwać w łączności z Nim. Powoli napełnia nas i przenika Jego miłość. Leczy i ożywia. I to jest najważniejsze. Nie nasze, ale Jego działanie. On dokonuje wszystkiego. My mamy jedynie oddać się Jemu całkowicie.